Gaja / Gaïa

Gaia Lead2

Skuszeni oprawą graficzną i promocją polskiej edycji „Gai”, postanowiliśmy zapoznać się z tym tytułem. Gra nie jest skomplikowana – dlatego też wybraliśmy formę krótkiej recenzji. „Gaja” nie jest wielkim rozczarowaniem, ale oczekiwaliśmy nieco więcej…

Tytuł oryginału
Gaïa
Autor
Olivier Rolko
Wydawca
TIKI Editions Inc.
Rok wydania
2014
Wydanie PL
Lucrum Games (2015)
Ilość graczy
2-5
Wiek graczy
8+
Czas gry
30 minut

Gaja

Gaja” to gra, która pozwoli graczom tworzyć nowy świat od podstaw. Będą się oni ścigać w wypełnianiu wspólnych celów – tworzeniu terenów, używaniu boskich mocy oraz budowaniu miast i spełniania ich wymagań. Wygrywa ten, kto pierwszy będzie w stanie położyć swoje pięć pionków w obszarze gry.

 

Mechanika

Oba warianty mechaniki – podstawowy i zaawansowany – są bardzo proste. Istotną różnicą w nich jest poziom interakcji. W wariancie podstawowym znajdziemy minimalny ich stopień, natomiast w zaawansowanym interakcji jest znacznie więcej, przez co możemy w istotny sposób wpływać na innych graczy.

Wariant podstawowy jest przeznaczony dla początkujących graczy, jednak naszym zdaniem sprawdzi się on przede wszystkim dla dzieci szczególnie tych, w okolicach ósmego roku życia. Dla dorosłych, a zwłaszcza dla nałogowych graczy, będzie on nieciekawy.

Gra zaawansowana wprowadza interakcje negatywne – za pomocą kart Mocy możemy podmienić jakiś teren lub nawet zniszczyć cudze miasto. Takie działanie będzie zbyt frustrujące dla dzieci, ale dzięki niemu gra stanie się ciekawsza dla osób dorosłych (chociaż trochę irytująca) i nieco bardziej złożona.

W swojej rundzie mamy wystarczająco dużo możliwości wykorzystania swoich akcji, a nasze działania mają bardzo duży wpływ na samą rozgrywkę. Dokładnie tak samo jak działania innych graczy, co sprawia, że rezultat końcowy bywa niemal niemożliwy do przewidzenia, zwłaszcza przy większej liczbie graczy.

W grze, szczególnie w wariancie zaawansowanym, droga do zwycięstwa jest dość chaotyczna, a wpływ gracza na swój sukces i wygraną jest umiarkowany. Ruchy innych uczestników potrafią zupełnie pokrzyżować nasze plany, bez względu na to, jak dobrze obserwujemy ich działania od początku.

Decyzje w grze zazwyczaj podejmowane są na potrzeby chwili lub są oczywistymi wyborami na drodze do konkretnego celu. Zaletą takiej konstrukcji jest to, że nie tworzą się zbyt duże przestoje i gra jest dynamiczna – czego oczekuje się od tytułu rekreacyjnego. Wadą jest to, że gra nie spełni oczekiwań osób lubiących planowanie i oczekujących dużego wpływu swoich decyzji na wynik końcowy.

W obu wariantach gra jest zbyt prosta dla osób, które szukają wyzwań. Zwycięstwo w takiej rozgrywce może nie być dla nich wystarczająco satysfakcjonujące.

TECHNOLOGIA

Elementy gry są wysokiej jakości. Kafelki terenów są wykonane z grubej tektury, karty są wydane przyzwoicie. Meeple są solidne, farba nie odpryskuje. Jakość druku instrukcji też nie budzi zastrzeżeń.

Estetyka

Gra jest przyjemna dla oka. Jej kolorystyka, a także same ilustracje są bardzo proste, ale sympatyczne. Nie jest to majstersztyk oprawy graficznej gier planszowych (tak, jak recenzowane już przez nas „Pory Roku”), natomiast jest ona ładna. Jednym elementem gry, który trochę odbiega klimatem są meeple – ich kolorystka mogła by być lepiej dobrana. Obrazki i ikonki, umieszczone na kafelkach i kartach, są bardzo oczywiste. Biorąc pod uwagę, że „Gaja” jest tytułem skierowanym raczej dla młodszego gracza, taka estetyka jest jak najbardziej zrozumiała.


Podsumowanie


Komu polecamy

Osobom szukającym tytułu familijnego, młodszym graczom i rodzicom grającym z dziećmi – mechanicznie gra jest szybka i dynamiczna, taka jak tytuł rodzinny powinien być. Bez większych problemów poradzą sobie z nią już 8 latki.

Komu odradzamy

Osobom szukającym wyzwań oraz graczom, którzy wolą odgórnie planować niż działać krótkoterminowo – dla nich „Gaja” będzie po prostu nudna.

okiem testerów

Brylant: Osoby, które lubią mieć kontrolę nad rozgrywką, powinny unikać tej gry jak ognia. Dla pozostałych znajdą się lepsze gry, więc po co tracić czas na te przeciętne.

ZALETY:

Istotna zaleta Szybka, dynamiczna i prosta.

Gra przebiega raczej płynnie, zastoje mogą się pojawić w zaawansowanej grze, ale nie są uciążliwe.

Istotna zaleta Możliwości wykorzystania własnej rundy.

Nasze decyzje w znaczący sposób wpłyną na przebieg rozgrywki.

Mało istotna zaleta  Ładne wydanie.

Gra wygląda całkiem przyjemnie i grafika jest dobrana odpowiednio dla grupy docelowej.

WADY:

Istotna wada Losowość i ograniczony stopień kontroli nad grą oraz zwycięstwem.

W tej grze, mimo, że nasza runda może wiele zmienić, to końcowy efekt będący składową działań wielu graczy jest trudny do przewidzenia.

Umiarkowana wada Niska re-grywalność.

Po paru  partiach gra robi się powtarzalna.

Mało istotna wada Powolny początek.

Pierwsze ruchy są nudne i niewiele wnoszą do gry.

OCENA:

5.5 5.5

NAGRODY:

Brak.


END GAMES OD KUCHNI, CZYLI CIEKAWOSTKI:

  • „Gaja” jest pierwszą grą, z recenzowanych przez nas, którą API całkowicie zignorował. Nawet podsuwaliśmy mu pudełko, żeby mieć pewność, ale kot był zupełnie niezainteresowany. Kot. Pudełkiem. Efekt jak na zdjęciu:

API a Gaja