Co Ty wiesz o „Time’s Up!”? Historia, edycje, ciekawostki…

Tym razem dwa słowa o imprezowej klasyce, w sam raz na nadchodzący weekend. „Time’s Up!” to tytuł, który zdobył serca graczy na całym świecie. Powstało wiele wersji, a w tym zamieszaniu ciężko się połapać. Specjalnie dla was poświęciliśmy nasz cenny czas, aby zagłębić się w odmęty historii, wyszukać ciekawostki i spróbować ogarnąć różne edycje „Time’s Up!” :)

Historia

Inspiracją dla gier z serii „Time’s up!” była popularna zabawa imprezowa zwana „Celebrity” (czasem też  „Celebrities” lub „Lunchbox”). Miała ona wiele wariantów, ale ogólne zasady były podobne. Gracze na kartkach zapisywali imiona i nazwiska postaci, rzeczywistych lub fikcyjnych, i dzielili się na dwie drużyny. Kartki wrzucano do wspólnej puli, z której gracz losował jedną, a następnie starał się opisać daną osobę bez używania jej imienia i nazwiska. Jeśli w ciągu minuty drużyna podpowiadającego nie odgadła hasła, to jego tura kończyła się i następna drużyna dostawała szansę na zdobycie punktów. Gra trwała dopóki w puli nie zabrakło kartek. Dla urozmaicenia, rozgrywka mogła mieć też wariant z trzema rundami. Każdą rozgrywało się na trochę zmienionych zasadach, trzy razy korzystając z tej samej wspólnej puli karteczek. Pierwsza rudna przebiegała tradycyjnie. W drugiej gracz mógł użyć tylko jednego słowa, aby naprowadzić swoją drużynę na trop. W trzeciej rundzie mógł posłużyć się wyłącznie gestami (pantomimą). Zwycięstwo należało do drużyny, która po trzeciej rundzie miała na swoim koncie najwięcej odgadniętych haseł. Brzmi znajomo ;)?

W 1999 roku zabawa ta została wydana komercyjnie pod tytułem „Celebrity„. Jeszcze w tym samym roku na rynku pojawił się „Time’s up!„, jakiego znamy dziś, rozpoczynając całą serię gier i dodatków.  Nowe wersje „Time’s Up!” powstają regularnie, a gra znana jest niemal na całym świecie. Zasady dla wszystkich wydań są takie same, edycje różnią się jedynie tematyką – hasłami, które umieszczone są na kartach.

Jak wygląda współczesne wydanie „Time’s up!”?

  1. „Time’s Up!” to 220 prostokątnych, dwudzielnych kart. Połowy karty różnią się kolorem oraz  hasłem. Rozpoczynając nową grę uczestnicy ustalają wspólnie kolor, a w czasie całej rozgrywki korzystają tylko z haseł wybranego koloru.
  2. Załączona klepsydra odmierzy pojedynczą turę – 30 sekund.
  3. W instrukcji znajdziemy nie tylko zasady, ale też krótkie objaśnienie wszystkich haseł zawartych na kartach.
  4. Dla wygodnego transportu załączono woreczek, który świetnie spełnia swoją funkcję. Jest bardzo podobny do tego, w którym przechowywany jest „Jungle Speed” czy „Prawo Dżungli”.

Polskie edycje, o których warto wspomnieć

„TIMES UP! PARTY”

Dawniej: „Time’s Up! Celebrity 2”, „Time’s Up!”
Oryginalna nazwa: „Time’s Up! Edición Azul”
Nazwa USA: „Time’s Up! Blue”

Pierwotnie w Polsce znany był po prostu jako „Time’s Up!„. To właśnie ta edycja, która pierwsza pojawiła się na naszym rynku i jest najlepiej znana. Tak, to ta niebieska. Gracze muszą poradzić sobie ze słynnymi osobistościami m.in. z dziedzin popkultury, historii czy nauki. Nie zabrakło też najbardziej znanych postaci fikcyjnych (Reksio <3). Ostatni dodruk tej edycji pojawił się w Polsce pod nazwą „Time’s Up! Celebrity 2” – dodano nie tylko podtytuł, ale też poprawiono błędy pierwszego wydania. Najnowsza zapowiedziane wydanie tej edycji będzie nosiło nazwę „Time’s up! Party”. Niektóre hasła zostały zmienione – są zaczerpnięte z wersji żółtej albo są całkowicie nowe.

Times Up Party

 

„Time’s Up! Celebrity 1”

Nazwa oryginalna:  „Time’s Up! Edición Amarilla”
Nazwa USA: „Time’s Up! Celebrity”

„Time’s Up! Celebrity” było znane jest u nas jako „Time’s Up! Celebrity 1” (lub po prostu „ten żółty Tajms ap!” ;)). Trochę zamieszania z tymi nazwami i numeracją, nie? O dziwo miało to sens – w ten sposób polski wydawca informuje nas o typie gry. Ta edycja, podobnie jak  „Time’s Up! Blue” zawierała karty z najsłynniejszymi postaciami rzeczywistymi i fikcyjnymi.  W najnowszym dodruku serii „Time’s up!” ta edycja się nie pojawi. Część nazw z niej zostanie przeniesione do zapowiedzianego „Time’s up! Party”.

"Time's Up Celebrity 1"

„TIME’S UP! FAMILY”

Dawniej: „Time’s Up! Family 1”
Nazwa oryginalna i USA:  „Time’s Up! Family”

„Time’s Up! Family” – czyli dawniej na polskie: „Time’s Up! Family 1”. Tak, nie mylicie się – w pierwotnym druku w Polsce ta gra, w ramach tłumaczenia, dostała numerek. W oryginale tego numerka nie było, i w najnowszym  zapowiedzianym wydaniu również zniknął.

Times Up Family

 

Ciekawostka: „Time’s Up! Family 2” istnieje – jest to wydanie francuskie. Być może początkowo planowano je wydać także w Polsce? Tak czy inaczej ten wariant gry jest znacznie prostszy i, jak sam podtytuł wskazuje, rodzinny. Znajdziecie w nim nazwy zawodów, przedmiotów, miejsc i zwierząt. To edycja skierowana głównie do gry z młodszymi graczami.

„Time’s Up! Kids”

Nazwa oryginalna: Time’s Up! Kids

A to już nowość. Ten wariant „Time’s Up!” jest przeznaczony do rozgrywki z najmłodszymi graczami. Zamiast wyrazów na kartach znajdziemy obrazki reprezentujące hasła. Rozgrywka wygląda zupełnie inaczej niż w „dorosłych” edycjach. „Time’s Up! Kids” to gra kooperacyjna. Młodsi gracze mają 10 minut na odgadnięcie wszystkich haseł, które wylosował dla nich starszy opiekun.

"Time's Up Kids"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak widzicie sporo zamieszania z tymi nazwami. Można przymknąć na to oko ze względu na naturę i „modułowość” „Time’s Up!”.

Wydania, które was zaskoczą!

„TIME’S UP! Purple”

Tudzież „Time’s Up Celebrity 3”. Trzecia wersja ze znanymi osobistościami :) Wydana na rynki francuskojęzyczne

„TIME’S UP! ACADEMY” i „TIME’S UP! ACADEMY2”

Tym razem gracze skupią się na odgadywaniu nazwisk artystów i pisarzy oraz tytułów filmów i seriali. Nigdy nie wydana w Polsce.

„Time’s Up! Title Recall!”

Wersja podobna do „Academy”, wydana i uwielbiana w USA! Na graczy czeka zestaw tytułów książek, filmów itp.

„Time’s Up! Deluxe”

To luksusowe wydanie oryginalnego „Time’s Up!” z 1999 roku. Wersja na full wypasie posiada dwa dodatki, nowe karty (czyli w sumie 525) i elektroniczny(!) timer. MUST HAVE.

Ocena EnD Games:

„Time’s up!” to jedna z najbardziej przystępnych gier towarzystkich. Prosta, angażująca, nastawiona na interakcje oraz zabawę. My zawsze sięgamy po ten tytuł w towarzystwie, które nie podziela naszej opinii, że „Lords of Waterdeep” to lekka  imprezówka ;)

Jak wiadomo gry, które opierają się na interakcji społecznej są bardzo podatne na charakter uczestników i wiele zależy od tego, w jakim gronie gramy. „Time’s up!” jednak rozrusza i zabawi nawet dość skostniałe towarzystwo :)

Przy tym trzeba dodać, że „Time’s up!” jest doskonale zaprojektowany! Pierwsza runda pozwala nam zapamiętać i poznać hasła oraz wytworzyć z nimi szereg skojarzeń. Druga i trzecia wykorzystują tą wiedzę przy tym stwarzają liczne okazje do powygłupiania się :)

W imprezowej skali od Justina Biebera do Daft Punk należy się solidne PSY.

End Games od kuchni

Istnieje super ekskluzywna wersja „Time’s Up!” stworzona osobiście przez Dziamę. Edycja nosi nazwę „Panieński Kasi” – łatwo można się domyślić z jakiej okazji powstała, i jaki rodzaj haseł graczki znajdą na kartach :P

Deser: Tajemnica 4 rundy

Wiele osób, które miało styczność z „Time’s Up!” mogło poczuć się lekko skonfundowane, gdy zobaczyło na kartach punktacji kolumnę dla punktów z 4 rundy. Tymczasem 4 runda w instrukcji nie pojawia się (na ogół) wcale. Wiele osób zrzuca to na błąd drukarski lub niedopatrzenie. Za sprawą kryje się jednak znacznie bardziej mroczna tajemnica…

Otóż 4 runda istnieje! Opisana jest w wersji Deluxe oryginalnej gry. Pełna instrukcja dostępna jest tutaj, a sama runda wygląda następująco:

Play the same way as Round 3, except the Guesser  starts with their eyes closed. The Cluegiver looks at a card and must then freeze in a pose. Once frozen they shout OPEN! and the Guesser opens their eyes and must give one Guess. The Cluegiver then shouts CLOSE! and the Guesser closes their eyes again while the Cluegiver looks at the next card and repeats the process. Once the Guesser’s eyes open, the Cluegiver must not move at all until he says Close! Also, the Cluegiver can not make any sounds at all in this round.

Tłumaczenie:

Graj tak samo jak w rundzie 3, z tą różnicą, że Odgadujący rozpoczyna z zamkniętymi oczami. Podpowiadający patrzy na kartę i musi znieruchomieć w wymyślonej pozie. Kiedy już to zrobi, krzyczy „Otwórz!” i Odgadujący dostaje jedną szansę trafienia hasła. Następnie Podpowiadajacy krzyczy „Zamknij!”. Odgadujący zamyka oczy, a Podpowiadający podgląda następna kartę i powtarza całą procedurę. Kiedy Odgadujący ma otwarte oczy, Podpowiadający nie może się w ogóle się ruszać, dopóki nie powie „Zamknij!” Podpowiadający nie może wydawać żadnych dźwięków w tej rundzie.

To co, spróbujecie? :D

//Zdjęcia do artykułu pochodzą ze stron producentów i wydawców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *